Wojownik Modlitwy

Wiadomości z Różnych Źródeł

środa, 17 czerwca 2026

Bóg Ojciec odwiedzi wszystkich swoich biskupów na świecie

Wiadomość od Boga Ojca do Valentine Papagna w Sydney, w Australii, 16 maja 2026 r.

W nocy cierpiałam wiele z powodu bólu w obu nogach.

Rano, około godziny siódmej, kiedy się modliłam, przyszedł Anioł i zabrał mnie do Nieba. Dotarliśmy do pięknego budynku, weszliśmy do środka i weszliśmy do pomieszczenia.

Wewnątrz stał pięknie nakryty stół z bochenkiem chleba, jakimiś pięknymi ciasteczkami i ciastami. W pobliżu zebrała się grupa świętych ludzi. Obecny był Bóg Ojciec. Był bardzo wysoki, wyglądał na dojrzałego i był radosny.

Mówiąc do nas wszystkich, powiedział: „Jestem tu dzisiaj, aby wam powiedzieć, że zamierzam odwiedzić wszystkich Moich biskupów na całym świecie”.

Zwróciłam się do Pana, pytając: „Czy wszyscy są dobrzy? Czy jesteś nimi zadowolony?”

Odpowiedział: „Nie wszyscy. Niektórzy są dobrzy, inni nie, ale wciąż ich wszystkich kocham.

Nasz Pan kontynuował rozmowę z całą grupą na różne tematy duchowe.

Nagle Bóg Ojciec gestem zawołał mnie, bym poszła za Nim. Powiedział: „Chodź, chodź. Odwróć się w tę stronę. Chcę ci coś pokazać”.

Gdy się odwróciłam, ukazała mi się wizja. Natychmiast rozpoznałam wioskę Knežak w Słowenii. Patrzyłam na nią z góry. Wioska była oświetlona nie przez słońce, lecz przez świetlisty, niebiański blask.

Nasz Pan zapytał: „Czy rozpoznajesz to miejsce?”

Z ekscytacją odpowiedziałam: „O tak, Panie, to Knežak! Tam jest kościół, w którym zostałam ochrzczona. Co za piękne światło nad wioską”.

„Panie, kościół w Knežaku był moją główną parafią; to tam zostałam ochrzczona, tam przyjęłam Pierwszą Komunię Świętą i Bierzmowanie. Tam chodziłam na naukę pisma świętego. Lokalny ksiądz był naszym nauczycielem. Wioska, w której mieszkałam, nazywa się Bač i znajduje się zaledwie kilometr od Knežaka”.

Z mojej perspektywy nie mogłam zobaczyć mojej wioski, Bač.

Powiedziałam: „Panie, domy we wsi Knežak zasłaniają widok na moją wioskę Bač, która znajduje się tuż za nimi. Tam jest dom, w którym się urodziłam i w którym dorastałam”.

Powiedział: „Wiem o tym”.

Spojrzał na mnie i powiedział radośnie, podnosząc głos: „Błogosławione niech będzie miejsce, w którym urodziła się i dorastała Valentina! Niech będzie błogosławione!”

Powtórzył: „Błogosławione niech będzie miejsce, w którym urodziła się i dorastała Valentina”. Nasz Pan powtarzał to kilka razy.

Kiedy wizja Knežaka dobiegła końca, Bóg Ojciec i ja odwróciliśmy się i wróciliśmy do stołu.

Spojrzałam na ciasto leżące na stole i postanowiłam spróbować małego kawałka. Było to różowo-białe ciasto o bardzo miękkiej teksturze, podobne do biszkoptu, ale znacznie lżejsze. Wzięłam mały kawałek ciasta, trzymając go w lewej ręce na białej serwetce. Odłamałam mały kęs i zjadłam go. O, jaki to był cudowny, tak delikatny smak.

Bóg Ojciec stanął obok mnie, wziął resztę ciasta, którą trzymałam w dłoni, i skonsumował ją.

Zapytał: „Smakuje ci?”.

Odpowiedziałam: „Och, jest przepyszne”.

Powiedział: „Widzisz? Zawsze wszystko dzielimy razem. Jesteśmy jednością. Nie bój się. Ty i Ja, jesteśmy jednością i nikt nie może nas rozdzielić”.

Bóg Ojciec przemówił wtedy ponownie do wszystkich i powtórzył: „Teraz naprawdę muszę pójść i odwiedzić wszystkich Moich Biskupów na świecie — a Ja sam jestem Biskupem. Jestem Kapłanem, Jestem Bogiem, Jestem wszystkim”.

„A niech będzie pochwalone i kochane imię Twoje, Panie, na wieki! Dziękuję Ci i bardzo Cię kocham”, powiedziałam.

Źródło: ➥ valentina-sydneyseer.com.au

Tekst na tej stronie został przetłumaczony automatycznie. Prosimy o wyrozumiałość w przypadku ewentualnych błędów i odwołaj się do angielskiego tłumaczenia.